Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
czarno-biala-tecza
Wiesz, ja dla niej chciałem to wszystko zrobić. Chciałem żyć, zbudować dom i domek w lesie, założyć rodzinę. Nie zależało mi nigdy na powszechnie rozumianym sukcesie, na prestiżu, dobrach materialnych, fejmie w internetach. Zależało mi na tym żeby mieć swoje miejsce na ziemi, obok niej. Żeby mieć pasje, żeby do pasji mieć motywację którą widzę w niej. Żeby móc budzić się obok niej, zrobić jej kawę i iść na spacer z królikiem. Bo ludziom wydaje się, że w życiu trzeba osiągać rzeczy wielkie i tylko wtedy życie ma sens. Otóż nie. W życiu trzeba cieszyć się z rzeczy małych. Być szczęśliwym codziennością, każdym jej uśmiechem, a kiedy uda ci się do niego doprowadzić, traktować to jako największy sukces. Tak samo traktować każdy jej sukces na który nie miałeś wpływu i być oparciem w porażce. To wielka sprawa, wielki sukces istnienia, dla kogoś. Mieć dla kogo. Jeszcze większy kiedy ten ktoś ci to odwzajemni. Szkoda, że mi się nie udało, że nie potrafiłem być dobrym człowiekiem, straciłem jedynego człowieka na którym w życiu mi zależało, z własnej kurwa głupoty. Nie róbcie tak. Dobranoc.
Reposted from4777727772 4777727772 viaAmericanlover Americanlover

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl